Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Pożegnanie lata w PieninachPie­ni­ny, Du­na­jec i jego ma­low­ni­czy prze­łom, za­wsze za­chwy­ca­ją. Bez wzglę­du na po­rę roku, po­go­dę czy oko­licz­no­ści wi­zy­ty. Z tego też po­wo­du lu­bi­my tam wra­cać. Tam też po­że­gna­li­śmy lato 2011, do rów­no­no­cy je­sien­nej bra­ko­wa­ło tyl­ko 6 dni. Pod­czas week­en­du spę­dzo­ne­go w pie­ni­nach, spły­nę­li­śmy ka­ja­ka­mi prze­łom, pły­wa­li­śmy po je­zio­rze Czorsz­tyń­skim. Zwie­dzi­li­śmy „Re­zer­wat Prze­łom Biał­ki” Po­mi­mo koń­czą­ce­go się lata po­go­da by­ła iście let­nia w dzień i je­sien­na w nocy.

Perze­łom w cią­gu jed­ne­go dnia po­ko­na­li­śmy dwa razy. Pierw­szy raz z nur­tem ka­jak­mi ze Sro­mow­ców Niż­nych do Szczaw­ni­cy. Dru­gi raz pod prąd ze Szczaw­ni­cy do Czer­wo­ne­go Klasz­to­ru na Sło­wa­cji, na­stęp­nie kład­ką do Sro­mow­ców Niż­nych.Tym ra­zem jed­nak nie ka­ja­ka­mi tyl­ko na ro­we­rach.

Zapraszamy do oglądania zdjęć - aktualizacja galerii 2011: